biuro@wakacjeok.pl  |   600 778 446 i 507 118 142  |   Skype: wakacjeok  |   GG: 13853788
Wakacje OK

Jedziemy na narty! Jak się przygotować?

Jedziemy na narty! Jak się przygotować?

 Czas spędzony na nartach to czysta przyjemność, ale samo przygotowanie do wyjazdu, to sprawa nieco bardziej skomplikowana. Jak wiemy, często spakowanie zimowej walizki jest bardzo kłopotliwe. Jeszcze trudniejsze, dla wielu osób, może być także przygotowanie do sezonu narciarskiego. By nie narazić się na kontuzję warto skorzystać z kilku prostych trików.

 Przygotowanie zimowego bagażu, to zadanie na wieczór, ewentualnie dwa. Często musimy spakować całą rodzinę, włącznie z maluchami, które najchętniej zabrałyby ze sobą całe stado pluszaków, książeczek i gier planszowych oraz nastolatkami, które chętnie zapakowałyby cały komputer, tablet i kilka innych elektronicznych gadżetów (zupełnie niepotrzebnych zresztą na stoku!).

W narciarskim bagażu nie może zabraknąć termoaktywnej odzieży, rękawiczek, okularów ochronnych, kombinezonu, ciepłych skarpet i odpowiedniego nakrycia głowy. Warto zaopatrzyć się także w krem z filtrem UV, ponieważ zimowe słońce na stoku, również potrafi opalać.

Ważniejsze od poprawnie przygotowanej walizki jest także przygotowanie fizyczne i psychiczne nastawienie do wyjazdu. Jeśli chodzi o to drugie, warto powspominać sobie poprzedni sezon, by przypomnieć sobie, że bawiliśmy się świetnie i nawet jeśli na stoku pojawiły się jakieś małe niepowodzenia, to teraz wracamy znowu na narty czy snowboard z większym doświadczeniem i z pewnością poradzimy sobie z różnymi stokowymi zadaniami.

Nieco bardziej angażujące jest przygotowanie fizyczne. By nie nabawić się kontuzji czy zakwasów warto zacząć pracować nad swoją kondycją już troszkę wcześniej. Warto zacząć już nawet dwa miesiące przed wyjazdem, szczególnie wówczas, gdy prowadzimy siedzący tryb życia. Nie chodzi tutaj o skomplikowane treningi, ale o delikatne pobudzenie pracy mięśni, przyzwyczajenie ciała do ruchu. Jak możemy to zrobić?

Podczas jazdy na nartach, pracuje całe ciało. Najbardziej zaangażowane są nogi, ale zaangażowane są także pośladki, brzuch, mięśnie grzbietowe i tułowia, pozwalające utrzymać sylwetkę w pionie. By uniknąć przeciążeń mięśni i zadyszek na stoku, warto poświęcić choć trzy dni w tygodniu na 30-40 minutowy wysiłek fizyczny. Można wyjść na spacer, rodzinne truchtanie, wypad na pływalnię czy rowerowe wyprawy.

Nie macie czasu na aktywność fizyczną? Spróbujcie wygospodarować choć godzinkę tygodniowo na rodzinne przygotowanie do ferii zimowych spędzonych w takim właśnie gronie. Wspólne spacery z pewnością poprawią wasze relacje. Warto też zachowania aktywizujące mięśnie „wpleść” w nasze codzienne obowiązki. Może przesiąść się na rower i tym środkiem dojeżdżać do pracy? Warto też, w ramach przygotowania mięśni nóg decydować się na schody zamiast windy. W trakcie pracy w biurze można wykonywać „krzesełka” pod ścianą w czasie przerwy (polegają one na opieranie się pod ścianą z kolanami ugiętymi pod kątem 90 stopni). Przydać mogą się także tradycyjne, domowe brzuszki wzmacniające mięśnie brzucha. Dzięki tym niewielkim aktywnościom, jazda na nartach może być jeszcze przyjemna.

Rodzinne ferie z WakacjamiOK to aktywne spędzanie czasu, pod okiem instruktorów, którzy codziennie będą namawiać do kilkunastominutowej rozgrzewki przed samymi zabawami na stoku. Chcecie poćwiczyć już teraz w domu? Przygotowujcie skłony, wyskoki, przysiady, wymachy rąk i nóg oraz ćwiczenia rozluźniające kolana, kark i tułów. Mięśnie przygotowane do kilkugodzinnego wysiłku odwdzięczą się dobrą zabawą na stoku, a dobra kondycja nad którą zaczniemy pracować już teraz, przyda się na Sylwestra i inne zabawy karnawałowe. Do dzieła!

 

About the Author